zupy

środa, 04 kwietnia 2012


Zupa, która łączy w sobie słodycz marchewki, ostrość chili i lekko kwaśny smak kiwi. Bardzo prosta i szybka do zrobienia, a przy tym pyszna i sycąca !

http://canihaveabite.blox.pl/resource/kiwi.JPG

 

Marchewkowy krem z kiwi


  • 4 duże marchewki

  • 1 mały korzeń pietruszki

  • kawałek selera (ok. 2x3 cm)

  • łyżeczka startego imbiru

  • ząbek czosnku, posiekany

  • kawałek papryczki chili (do smaku), posiekany

  • 1 kiwi

  • 1,5 litra bulionu warzywnego

  • sól

  • czarny pieprz

  • 2 łyżki oliwy



Przygotowanie:

Warzywa obieramy, myjemy, kroimy na mniejsze części. W garnku rozgrzewamy oliwę, podsmażamy czosnek, imbir, chili. Dorzucamy warzywa, mieszamy przez około 2 minuty, po czym zalewamy bulionem, solimy.  Gotujemy pod przykryciem na średnim ogniu, aż warzywa będą miękkie (około 25 minut). Zestawiamy z ognia, miksujemy blenderem na gładką masę, dodajemy pokrojone kiwi, jeszcze raz miksujemy. Można jeszcze przyprawić do smaku solą i pieprzem.

 

Smacznego !

piątek, 13 stycznia 2012


Nie byłam do końca przekonana do pomysłu zastąpienia bulionu w zupie zieloną herbatą, ale rezultat był fantastyczny ! Zupa jest pyszna – ma świetny smak, jest sycącą i bardzo zdrowa ;-)Jedyny tłuszcz w tej zupie to odrobina oliwy ;-) Ja gotową zupę, już w miseczkach, polałam jeszcze oliwą, ale nie jest to konieczne. Inspiracją był dla mnie przepis na Zupę z kalafiora z zieloną herbatą, jednak dokonałam kilku zmian i podaję swój przepis. Na pewno kiedyś przyrządzę również wersję z kalafiorem. Jeśli macie na nią ochotę już teraz zajrzyjcie tu po oryginalny przepis.
Ale zdecydowanie polecam moją wersję, jest pyszna !



http://canihaveabite.blox.pl/resource/zielona.JPG

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/zielona_2.JPG

 

Krem z brokuła z zieloną herbatą

  • średni brokuł

  • pół średniego korzenia selera

  • 1 szalotka

  • ząbek czosnku

  • łyżeczka posiekanego rozmarynu

  • łyżeczka tymianku (może być suszony)

  • 2,5 szklanki zaparzonej, zielonej herbaty

  • około 2 szklanki wody

  • sok z 1/2 cytryny

  • sól

  • czarny pieprz

  • około 2 łyżki oliwy



Przygotowanie:

Warzywa myjemy. Z brokuła odkrawamy różyczki, seler obieramy i kroimy w plasterki, szalotkę i czosnek drobno siekamy. W większym garnku rozgrzewamy oliwę na średnim ogniu. Wrzucamy szalotkę i czosnek. Gdy cebula się zeszkli wrzucamy seler i brokuł, wlewamy sok z cytryny, podsmażamy mieszając około 5 minut. Wlewamy herbatę i wodę, tak aby przykryło warzywa. Dorzucamy tymianek, rozmaryn, sól, pieprz i doprowadzamy do wrzenia, przykrywamy. Gotujemy aż warzywa zmiękną. Zmniejszamy ogień i miksujemy zupę blenderem. Można podawać polaną odrobiną oliwy.

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/zielona_3.JPG

 

sobota, 10 grudnia 2011


Ten przepis jest tak banalnie prosty, że wahałam się czy go podawać na blogu... Ale zupa jest pyszna, co więcej to jedna z ulubionych zup kremów w mojej rodzinie, więc postanowiłam podzielić się przepisem. Ten krem z marchewki to doskonały pomysł na szybki obiad, gdy nic się nam nie chce i jesteśmy zmęczeni. Wystarczy obrać kilka warzyw,doprawić, wrzucić do garnka i zaczekać... Później tylko miksujemy i gotowe ! Zupa świetnie rozgrzewa i jest sycąca;-) Polecam!

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/marchew.JPG

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/marchew_2.JPG

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/marchew_3.JPG

 

Zupa krem z marchewki

  • 4 średnie marchewki

  • 1 korzeń pietruszki

  • kawałek korzenia selera

  • pół piersi z kurczaka

  • łyżeczka startego imbiru

  • 1,5 – 2 litry wody

  • sól

  • pieprz czarny

  • słodka i ostra papryka

  • natka pietruszki, świeża/suszona bazylia do posypania


Przygotowanie:

Warzywa obieramy i kroimy na  mniejsze części. Mięso myjemy i kroimy w sporą kostkę. Wszystko wrzucamy do średniego garnka i zalewamy wodą. Dodajemy start imbir. Gotujemy na średnim ogniu, aż warzywa zmiękną. Zmniejszamy ogień i miksujemy zupę blenderem, aż będzie miała gładką konsystencję. Doprawiamy pieprzem, solą, słodką i ostrą papryką. Podajemy posypaną natką pietruszki lub świeżą/suszoną bazylią.

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/marchew_4.JPG

sobota, 26 listopada 2011


Myślę, że już wspominałam o tym, że uwielbiam seler – te zwyczajne, białe bulwy, które można kupić praktycznie wszędzie. Właściwie dodaję kawałek selera do praktycznie każdej zupy, ale w tej wybija się on na pierwszy plan ;-) Do tego tymianek, delikatna nuta gałki muszkatołowej i odrobina świeżego imbiru. Smakuje wspaniale! Niestety musiałam użyć suszonego tymianku, bo ten hodowany w doniczce usechł :-( Ale zupa jest pyszna!

http://canihaveabite.blox.pl/resource/seler.JPG

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/selera_2.JPG

 

Krem z selera z tymiankiem i gałką muszkatołową

  • 1 średniej wielkości korzeń selera

  • 1 korzeń pietruszki

  • 2 małe ziemniaki

  • łyżka tymianku

  • pół łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej

  • pół łyżeczki startego imbiru

  • sól

  • pieprz

  • łyżka masła

  • oliwa

  • 1,5 – 2 litry bulionu (najlepiej domowego, ewentualnie można użyć bulionu z kartonu lub z kostki, dobrej jakości)



Przygotowanie:

Warzywa obieramy, myjemy i kroimy na mniejsze części. Masło rozpuszczamy w średnim garnku, dolewamy odrobinę oliwy, żeby się nie spaliło. Podsmażamy warzywa. Gdy się lekko zrumienią, wsypujemy tymianek. Smażymy jeszcze minutę i zalewamy bulionem. Gotujemy, aż warzywa zmiękną. Gotując na wolnym ogniu, miksujemy blenderem. Doprawiamy solą, pieprzem, gałką i imbirem. Zostawiamy na ogniu ok. 5 minut. Gotowe!

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/seler_3.JPG

wtorek, 15 listopada 2011


Kiedy robi się zimno idealnym daniem na rozgrzanie jest zupa. Czasem podaje do zupy naleśniki lub placuszki, żeby można było się porządnie najeść, jednak ta zupa ziemniaczana jest bardzo sycąca i nie potrzebuje żadnych konkretnych dodatków. Chipsy z selera zdecydowanie nie są bardzo konkretne, bo najeść się nimi nie można, ale smakują fantastycznie i idealnie współgrają ze smakiem zupy. Jeżeli ktoś nie lubi selera, to może z nich zrezygnować, jednak zachęcam do spróbowania. Seler po upieczeniu jest lekko słodki, a dodatek pieprzu cayenne nadaje mu pikanterii. Jest pyszny! Zdecydowanie seler jest jednym z moich ulubionych warzyw (chociaż czasem mam wrażenie, że jest bardzo niedoceniany), a w postaci chipsów jest niesamowicie smaczny!
Wraz z moim przepisem dołączam do akcji "Gotujemy po polsku", której patronem jest portal  zPierwszegoTloczenia.pl.

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/ziemniaczana.JPG

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/ziemniaczana_2.JPG

 

Zupa ziemniaczana z chipsami z selera

  • ok. 6 średnich ziemniaków

  • 2 małe marchewki

  • korzeń pietruszki

  • pół selera

  • pół piersi z kurczaka lub kawałek schabu podobnej wielkości

  • mała cebula

  • ok. 2- 2,5 litra wody

  • łyżka posiekanego tymianku

  • ząbek czosnku

  • pieprz czarny i cayenne

  • sól

  • oliwa



Przygotowanie:


Warzywa obieramy i myjemy. Odkrawamy kawałek selera, resztę odkładamy (posłuży do zrobienia chipsów). Cebulę kroimy w piórka, czosnek siekamy, warzywa i mięso kroimy na mniejsze części. W garnku rozgrzewamy ok. 2 łyżki oliwy, wrzucamy cebulę. Gdy się zeszkli dodajemy czosnek i posiekany tymianek. Smażymy 1 – 2 minuty, wrzucamy warzywa i mięso, mieszamy. Zalewamy wodą. Gotujemy na wolnym ogniu ok. 30 minut, aż warzywa będą miękkie. Pozostałą część selera kroimy na mniejsze części, a następnie na cienkie plasterki (można to zrobić obieraczką, plasterki powinny mieć wymiary 2x3 cm). Plastry selera skrapiamy oliwą, posypujemy szczyptą soli i pieprzu cayenne. Rozkładamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Zapiekamy w 180°C przez około 15 minut, aż się zarumienią i będą chrupiące. Kiedy warzywa są miękkie, miksujemy zupę blenderem, trzymając garnek na małym ogniu. Doprawiamy solą i pieprzem, zestawiamy z ognia. Podajemy posypaną chipsami z selera ;-)

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/ziemniaczana_3.JPG

 

Gotujemy po polsku!

 

czwartek, 10 listopada 2011


Ta zupa z selera naciowego jest jedną z moich ulubionych. Pesto nadaje jej charakteru, a dodatek łososia sprawia, że jest bardziej treściwa. Jest łatwa i szybka w przygotowaniu, a jeżeli chcemy, możemy pominąć dodatek łososia – też będzie smaczna! Zawsze przyrządzam swoje pesto, ale jeżeli naprawdę nie mamy czasu, to takie ze sklepu będzie równie dobre. Ja zawsze dodaję trochę pesto do zupy,a resztę podaję w miseczkach, żeby każdy mógł sobie doprawić według gustu, tak samo robię z łososiem.
 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/zupa.JPG


 
Zupa z selera naciowego z pesto i łososiem

  • seler naciowy (około 8 - 9 łodyg)

  • 6 średnich ziemniaków

  • korzeń pietruszki

  •  filet z łososia (ok. 200g, ale może być więcej lub mniej)

  • biała cebula, średniej wielkości

  • 1,5 – 2 litry bulionu warzywnego

  • 2 – 3 łyżki pesto*

  • sól

  • pieprz


*dwie szklanki liści bazylii, 3 łyżki orzeszków pinii (lub uprażonych ziaren dyni), 2 łyżki tartego parmezanu, ząbek czosnku, szczypta soli i pieprzu rozgniatamy w moździerzu lub miksujemy w blenderze
 

 http://canihaveabite.blox.pl/resource/zupa_2.JPG



http://canihaveabite.blox.pl/resource/zupa_3.JPG 

 

Przygotowanie:

Korzeń pietruszki i ziemniaki obieramy. Wszystkie warzywa myjemy i kroimy na dość małe kawałki, mniej więcej tej samej wielkości. W garnku rozgrzewamy dwie łyżki oliwy, wrzucamy cebulę, mieszamy. Po minucie dodajemy ziemniaki i korzeń pietruszki, a po chwili seler naciowy. Podsmażamy około 5 minut, wlewamy bulion, zostawiając około 2 łyżek wazowych. Zupę gotujemy na wolnym ogniu około 25 minut. W tym czasie na patelni smażymy łososia na łyżce oliwy, gdy będzie gotowy przekładamy go na talerz, a patelnie zalewamy resztą bulionu i przelewamy do garnka. Gdy warzywa będą miękkie, miksujemy zupę blenderem, doprawiamy solą, pieprzem i pesto. Doprowadzamy do wrzenia. Wystudzonego łososia dzielimy na mniejsze części, około połowę wrzucamy do zupy. Resztę łososia i pesto podajemy osobno wraz z zupą.

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/zupa_4.JPG

sobota, 05 listopada 2011


Pyszna zupa łącząca w sobie słodycz marchewki i ostrość chili. Jest bardzo prosta w przygotowaniu i można ją zrobić w zaledwie 40 minut. Jest bardzo sycąca i fantastycznie rozgrzewa po jesiennym spacerze i nie tylko. Idealna na obiad albo na przystawkę. Pychota ;-)

http://canihaveabite.blox.pl/resource/krem.JPG

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/krem_3.JPG

 

Pikantny krem z marchewki

  • 5 – 6 średniej wielkości marchewek

  • korzeń pietruszki

  • mały kawałek selera

  • pół papryczki chili (jeżeli ktoś lubi bardzo pikantne dania, może użyć całej)

  • 1,5 litra bulionu warzywnego (można również użyć samej wody, albo użyć bulionu z kostki, dobrej jakości)

  • sól

  • ostra i słodka papryka

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/krem_2.JPG

Przygotowanie:

Obieramy wszystkie warzywa i kroimy na mniejsze części. Wkładamy wszystko do garnka (również chili), zalewamy bulionem lub wodą. Gotujemy na średnim ogniu, aż warzywa będą miękkie (około 25 – 30 minut). Zmniejszamy ogień i rozdrabniamy wszystko blenderem. Doprawiamy solą, ostrą i słodką papryką do smaku. Gotujemy jeszcze 2- 3 minuty. Można podawać z kleksem jogurtu naturalnego lub śmietany.


Smacznego!

wtorek, 18 października 2011

No dobra może niezupełnie z resztą dyni...Raczej co się stało z jej "początkiem"? ;-) Bo dynię kupiłam z zamiarem spożytkowania jej na zupę, jednak po pokrojeniu okazało się, że przeliczyłam się z możliwościami mojego największego garnka i musiałam część dyni odłożyć na później. No i zrobiłam z tego wyżej opisane ciasteczka ;-)

Uwielbiam dynię. Jesień to dla mnie czas niesamowitych kolorów i powrót do ulubionych smaków, których brakuje mi przez pozostałą część roku. Są jesienne jabłka, świeże orzechy, grzyby i jest właśnie dynia! Dynia jest cudownie optymistycznym warzywem, nie tylko ze względu na optymistyczny kolor i niewątpliwą urodę ;-), ale również z uwagi na to, że można z niej przyrządzić właśnie rozgrzewającą zupę oraz wiele innych rzeczy, w tym słodkości doskonale pasujących do jesiennej herbaty!

www.canihaveabite.blox.pl


Ostatnio wypróbowałam inny niż zwykle przepis na zupę krem, według przepisu Agnieszki Kręglickiej, który znalazłam na rondelku. Jest naprawdę pyszna, a z dodatkiem imbiru niesamowicie rozgrzewająca, w sam raz na obecne chłody!

Poniżej podaję oryginalny przepis, wraz z moimi zmianami.

 Zupa z dyni

500 g surowej dyni
- 2 ziemniaki
- mała cebula pokrojona w kostkę
- posiekany ząbek czosnku
- 1 litr rosołu lub wywaru z warzyw
- łyżeczka przyprawy curry (ja dałam pół łżeczki curry i pół kurkumy)
- sól
- pieprz
- cukier
- 4 łyżki oliwy
ja dodałam jeszcze:
dwie marchewki
paprykę słodką, ostrą i wędzoną
2 cm startego imbiru
kilka gałązek świeżego tymianku



Przygotowanie:

Cebulę i czosnek należy zeszklić na oliwie. Dodać warzywa i chwilę podsmażyć. Po chwili dosypać wszystkie przyprawy wraz z imbirem, oprócz soli, smażyć około 5 minut, mieszając. Dolać bulion i gotować około 15 minut, dodać posiekany tymianek i gotować aż wszystkie warzywa będą miękkie. Zmiksować, doprawić solą i ewentualnie innymi przyprawami.

 

 

www.canihaveabite.blox.pl

 

Smacznego!

Tagi: dynia zupy
12:31, albahaca , zupy
Link Komentarze (7) »
Kosmetyczka_300x250
Skrzynka pocztowa
albahaca@gazeta.pl
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów