środa, 24 lipca 2013

Na wstępie chciałam uprzedzić, ze zdjęcie ciasta jest fatalne, bo robione telefonem, niestety aparat odmówił posłuszeństwa :-/. Niemniej jednak drożdżówka jest pyszna - użyłam do niej mąki pszennej poznańskiej, mąki pełnoziarnistej, domowego cukru z wanilią, jajek od kur z wolnego wybiegu, a masło zastąpiłam olejem rzepakowym. Kruszonka to mieszanka płatków migdałowych, cukru, odrobiny mąki i ...oleju rzepakowego. Efekt jest naprawdę pyszny!

http://canihaveabite.blox.pl/resource/zd.jpg

 

Waniliowe ciasto drożdżowe

na formę o wymiarach 20 na 20cm

 

  • 1 szklanka maki pszennej

  • 1 szklanką mąki pełnoziarnistej (u mnie orkiszowa i pszenna)

  • 2 łyżeczki suchych drożdży

  • 2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią

  • 4 łyżki cukru trzcinowego

  • 1 duże żółtko jajka(w temperaturze pokojowej)

  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 1/2 szklanki ciepłego mleka

  • szczypta soli

kruszonka i porzeczki

  • 60 g migdałów w płatkach

  • 2 łyżki cukru

  • 1 łyżka oleju rzepakowego

  • 1,5 łyżki mąki pszennej

 

  • 2 garście czerwonych porzeczek umytych i obranych

  • 2 płaskie łyżki mąki kukurydzianej

  • 2 łyżki cukru

 

Przygotowanie:

Drożdże i 1 łyżkę cukru wsypujemy do ciepłego mleka, mieszamy i odstawiamy. Mąki przesiewamy do dużej miski, dodajemy cukier i cukier z wanilią, szczyptę soli. Gdy drożdże zaczną "bąblować", wlewamy je do mąki i mieszamy drewnianą łyżką lub ręką. Następnie wbijamy żółtko i wlewamy olej. Wyrabiamy, aż ciasto będzie elastyczne i nie będzie się kleiło do rąk. W razie potrzeby można podsypać mąką. Ciasto przekładamy do miski, przykrywamy folią i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Musi podwoić swoją objętość. Ja swoje wstawiłam na noc do lodówki, nie miałam już wieczorem czasu na pieczenie- wyrosło bardzo ładnie. Kiedy ciasto wyrasta, wkładamy porzeczki do miski, posypujemy cukrem i mąką kukurydzianą i odstawiamy na jakąś godzinę. Wszystkie składniki na kruszonkę łączymy ze sobą i wyrabiamy palcami. Wyrośnięte ciasto przekładamy do formy, na wierzch wykładamy porzeczki i kruszonkę, zostawiamy do wyrośnięcia jeszcze na jakieś pół godziny. Pieczemy około  minut w 175 stopniach.

niedziela, 27 stycznia 2013
Hummingbird cake pojawiło się już kiedyś na blogu, jednak to jest jego zdrowsza wersja, bo bez użycia tłuszczu. Ja zdecydowanie wolę takie ciasto bez żadnego kremu, jedynie posypane cukrem pudrem, jednak możecie je posmarować lub przełożyć dowolną masą. Ciasto, jak dla mnie, jest idealne - wilgotne i aromatyczne, doskonale nadaje się do kubka ciepłej herbaty w zimowy wieczór. Przepis pochodzi stąd.
 
 
http://canihaveabite.blox.pl/resource/humcake2.JPG
 
http://canihaveabite.blox.pl/resource/humcake.JPG
 
Skinny hummingbird cake
 
przepis na formę o średnicy 22 cm

 

  • 2 szklanki samowyrastającej mąki (ja dałam 2 szklanki mąki pszenne i 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia)

  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu

  • 1/4 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej

  • 1/4 łyżeczki mielonego imbiru

  • 1 szklanka brązowego cukru (ja dałam nieco więcej niż pół szklanki cukru trzcinowego)

  • 2 jajka

  • 1 szklanka rozgniecionych, dojrzałych bananów

  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

  • 225 g rozgniecionych, nieodsączonych ananasów z puszki

  • 3/4 szklanki suszonej żurawiny (u mnie suszone wiśnie)

 
Przygotowanie:
 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Formę wykładamy papierem do pieczenia. W dużej misce mieszamy mąkę z proszkiem, cynamon, sodę, gałkę i i imbir. Dodajemy cukier. Wbijamy jajka i dorzucamy banany, ananasa,żurawinę (lu wiśnie) i mieszamy (najlepiej widelcem), aż nie będzie grudek. jeśli jest zbyt gęste można dolać soku z ananasów. Przelewamy ciasto do formy i pieczemy 40 - 45 minut, albo do suchego patyczka.

 
 
Smacznego!
niedziela, 16 grudnia 2012

Szwedzkie ciasteczka imbirowe - doskonałe na zimowe dni! Zwłaszcza teraz, kiedy zamiast śniegu pada deszcz i desperacko potrzebujemy czegoś, żeby poprawić sobie humor. Ciasteczka są idealne- miękkie w środku i chrupiące na zewnątrz, pięknie pachną przyprawami i melasą. Moje są nieco ciemniejsze niż w przepisie, z którego korzystałam, ponieważ użyłam ciemnego cukru trzcinowego zamiast mieszanki białego i brązowego. Może skusicie się na nie w przerwie od pieczenia pierniczków i innych świątecznych słodkości?

http://canihaveabite.blox.pl/resource/gincookie.JPG

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/gincookie_2.JPG

 

Ginger cookies

  • 1 szklanka miękkiego masła

  • 1/2 szklanki białego cukru

  • 1/2 szklanki brązowego cukru*

  • 1 jajko

  • 4 łyżki melasy

  • 3 szklanki mąki

  • 2 łyżeczki sody

  • 1/4 łyżeczki sody

  • 1  łyżeczka cynamonu (dałam 1,5)

  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru (u mnie 1)

  • 1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej

* ja użyłam tylko 3/4 szklanki cukru trzcinowego

 

Przygotowanie:

 

Masło ubijamy z cukrem, aż masa będzie jasna i puszysta, około 5 minut. Dodajemy jako i melasę, miksujemy, aż składniki się połączą. Wsypujemy mąkę, przyprawy, sól i sodę. ubijamy, aż powstanie jednolita masa. Z masy formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego (można je dodatkowo obtoczyć w cukrze, ja z tego zrezygnowałam). Kulki kładziemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, pieczemy w 5 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Wyjmujemy, obracamy na drugą stronę i pieczemy kolejne 5 minut. Zostawiamy ciastka na blaszce przez około 3 minuty, później studzimy na kratce.

 

Smacznego!

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Ta tarta ma zdecydowanie zimowo - świąteczny klimat! Wspaniale się prezentuje - może na zdjęciach tego nie widać, ale to dlatego, że fotografowałam ostatni kawałek, który zabrałam z domu (przejechał ze mną ponad 200 km). Ponadto kwaskowaty smak żurawin idealnie łączy się ze słodyczą karmelu...Przepis pochodzi z jednego z moich ulubionych blogów, jednak kruche ciasto zrobiłam innym sposobem, podpatrzonym u Jamiego Olivera :-)

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/zurawinowe.JPG

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/zurawinowe_2.JPG

 

Tarta z żurawiną, karmelem i migdałami

przepis na formę o średnicy około 22 cm

 

kruche ciasto:

  • 220 g mąki pszennej

  • 100 g zimnego masła

  • szczypta soli

  • 1 łyżka cukru

  • 1 żółtko

  • 4 - 5 łyżek zimnej wody

 

nadzienie:

 

  • 1 i 1/4 szklanki śmietanki 36%

  • 113 g masła, pociętego na 8 kawałków

  • 1 szklanka cukru

  • 1 i 3/4 szklanki żurawin (ja użyłam świeżych)

  • 2 szklanki płatków migdałów (ja użyłam migdałów w słupkach)

 

Przygotowanie:

 

Jeżeli używamy świeżą żurawinę to myjemy ją i osuszamy. Robimy kruche ciasto: mąkę, sól i cukier umieszczamy w misce, wkrawamy masło i wyrabiamy palcami, aż powstanie "kruszonka". Następnie dodajemy żółtko i wodę i szybko zagniatamy (jeżeli ciasto jest za mało zwarte można dodać nieco więcej wody). Ciasto spłaszczamy formując dysk, owijamy folią i wkładamy do lodówki na 30 minut. W tym czasie na małym ogniu podgrzewamy śmietankę z masłem, aż masło się rozpuści. Odstawiamy. Na głębokiej patelni lub w garnku o grubym dnie umieszczamy cukier i stawiamy na małym ogniu. Podgrzewamy, aż cukier całkowicie się rozpuści będzie miał ciemnobursztynowy kolor. W trakcie możemy delikatnie poruszać garnkiem , żeby cukier rozpuszczał się równomierni, ale nie mieszać ! Zestawiamy z ognia, dodajemy masło ze śmietanką (uwaga: może pryskać !). Jeżeli utworzyły się grudki - stawiamy na ogień i podgrzewamy mieszając, aż całość będzie miała gładką konsystencję. Odstawiamy na 30 minut. Nagrzewamy piekarnik do 175 stopni. Wyjmujemy ciasto z lodówki, rozwałkowujemy i przekładamy do wysmarowanej masłem formy. Odkrawamy nadmiar ciasta i nakłuwamy widelcem, żeby nadmiernie nie wyrosło. Wstawiamy na 20 minut do piekarnika. Do ostudzonego karmelu wsypujemy migdały i żurawinę, mieszamy. Wykładamy na podpieczony spód, wstawiamy znów do piekarnika i pieczemy 20 - 25 minut. Po upieczeniu studzimy w formie przez około godzinę.

poniedziałek, 22 października 2012

Naprawdę nie wiem jak to się stało, że dopiero dziś zdałam sobie sprawę z tego, że październik zbliża się już do końca i umknęły i urodziny mojego bloga...

Trochę mi głupio i, z opóźnieniem, ale niemniej szczerze, chciałam podziękować wszystkim osobom, które tu zaglądają :-) Mi prowadzenie bloga daje wiele radości, więc dziękuję Wam, że jesteście !

Ostatnio upiekłam kilka tortów, ale żaden nie doczekał się sesji zdjęciowej, dlatego zapraszam na niezwykle aromatyczne i pyszne muffiny.

Jest zimno i mgliście, ale i tak kocham jesień :-) Zwłaszcza jeżeli w końcu mogę się posiedzieć w domu pijąc gorącą herbatę i słuchając Johna Mayer'a :-)

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/amaretto.JPG

 

Muffinki z amaretto i wiśniami

przepis na 6 dużych babeczek

 

muffiny:

  • 1,5 szklanki mąki

  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

  • 1 duże jajko (w temp. pokojowej)

  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego

  • 1/3 szklanki jogurtu naturalnego

  • niecała 1/2 szklanki cukru trzcinowego

  • 2 łyżki amaretto

  • 12 wiśni (użyłam mrożonych)

 

kruszonka:

  • 1 łyżka płatków owsianych

  • 1 łyżka otrąb

  • 1 łyżka płynnego miodu

  • 1 łyżka miękkiego masła

  • 3 - 4 łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej

 

 Przygotowanie:

 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Formę do muffinek wykładamy papilotkami. Wszystkie składniki na kruszonkę łączymy z e sobą i wrabiamy palcami. Odstawiamy. Olej, jogurt i jajko łączymy w jednej misce, mąkę, cukier i proszek w drugiej. Mokre składniki łączymy z suchymi, dodajemy amaretto, jeszcze chwilę mieszamy (można to zrobić mikserem, ale równie dobrze można wymieszać wszystko widelcem). Do każdej papilotki wkładamy po 1 łyżce ciasta, na to wykładamy po 2 wiśnie, dopełniamy resztą ciasta i posypujemy kruszonką. Pieczemy około 15 - 20 minut.

 

Smacznego !

niedziela, 23 września 2012

Dziś przepis na obiecane galette ze śliwkami - pyszne, proste i pachnące już trochę jesienią... :-)

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/sliwki.JPG

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/sliwki_2.JPG

 

Galette ze śliwkami i amaretto

 

ciasto:

  • 200 g mąki pszennej

  • 90 g zimnego masła

  • 2 łyżki cukru trzcinowego

  • szczypta soli

  • 1 żółtko

  • 1- 2 łyżki zimnego jogurtu naturalnego

 

nadzienie:

 

  • 500 g śliwek węgierek

  • 2 łyżki amaretto

  • 1 łyżka skrobii kukurydzianej

  • 2 łyżki cukru trzcinowego + 1 łyżka do posypania

  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

 

Przygotowanie:

 

Przygotowujemy kawałek papieru do pieczenia, na tyle duży, żeby zmieściło się na nim ciasto o średnicy około 40 cm. Mąkę wsypujemy do miski, dodajemy masło pokrojone w kostkę, cukier, sól, żółtko, łyżkę jogurtu i szybko zagniatamy. Jeżeli ciasto jest zbyt suche, dodajemy kolejną łyżkę jogurtu. Ciasto wałkujemy w owalny kształt o średnicy około 40 cm (najlepiej zrobić to od razu na papierze do pieczenia). Wkładamy do lodówki na jakieś 30 minut. Usuwamy pestki ze śliwek i każdy owoc kroimy na 4 części, wkładamy do miski i mieszamy z cukrem, ekstraktem, amaretto i skrobią. Odstawiamy. Ciasto wyjmujemy z lodówki, na środek wykładamy śliwki, zostawiając ok. 6 cm marginesu z ciasta. Staramy się w miarę równo rozłożyć owoce. Brzegi "zakładamy", tak aby przykrywały część śliwek, smarujemy je odrobiną wody. Wierzch ciasta posypujemy cukrem. Pieczmy w 190 stopniach, aż ciasto nabierze złotego koloru (około 30 minut).

 

Smacznego!

czwartek, 20 września 2012

Nawet nie zauważyłam kiedy minęło aż tyle czasu od mojego ostatniego wpisu. Musicie mi wybaczyć, byłam bardzo zajęta i po prostu nie starczało mi czasu i sił na pisanie postów i dodawanie zdjęć. Mam kilka fajnych przepisów, które już niedługo pojawią się na blogu - wypieki z moim ulubionym, przynajmniej ostatnio, alkoholem - amaretto, trochę jesiennych już słodkości, a także kilka obiadowych przepisów. Całkiem niedawno moja przyjaciółka brała ślub i dwa tygodnie wcześniej przygotowałyśmy jej wieczór panieński z motywem afrykańskim. Ja, z pomocą mojej siostry, przygotowałam jedzenie na ten wieczór i upiekłam tort. Bardzo żałuję, że nie zdążyłam zrobić zdjęć i przepisy nie pojawią się na blogu, bo wszystko wyszło naprawdę fantastycznie, łącznie z tortem z motywem zebry, który ozdobiłam masą z pianek marshmallows. Może niedługo powtórzę niektóre przepisy :-) A na razie torcik kajmakowy - pyszny i prosty w przygotowaniu ! A już w weekend pojawi się przepis na galette ze śliwkami i amaretto! Obiecuję :-)

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/kajmak.JPG

 

Torcik kajmakowy z borówkami

na formę o średnicy 18 cm

 

ciasto:

  • 1,5 szklanki mąki pszennej

  • 50 g masła

  • 300 g masy kajmakowej

  • 3 jajka

  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

 

krem:

  • 300 g ricotty

  • 150 g serka mascarpone

  • 4 - 5 łyżek cukru pudru

  • około 8 - 10 sztuk ciasteczek amaretti

  • 200 g borówek + owoce do dekoracji

 

Przygotowanie:

 

Foremkę wykładamy papierem do pieczenia, piekarnik nagrzewamy do 190 stopni. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia. Masło ubijamy dodając powoli masę, a następnie pojedynczo jajka. Gotową masę przelewamy do formy i pieczemy do "suchego patyczka". Ricottę ubijamy z cukrem pudrem, dodajemy mascarpone i miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Upieczone i ostudzone ciasto kroimy wzdłuż na pół. Kilka łyżek masy odkładamy do posmarowanie wierzchu ciasta. Pozostały krem mieszamy z borówkami i przekładamy nim ciasto. Wierzch tortu smarujemy kremem, dekorujemy owocami i ciasteczkami.

 

Smacznego !

czwartek, 16 sierpnia 2012

Jakiś czas temu natrafiłam na fragment programu kulinarnego, w którym przygotowywano akurat babeczki tiramisu, a moją uwagę przyciągnęło dodawanie do ciasta ciasteczek amaretti. Niestety nie pamiętam nazwy tego programu, przepisu też nie usłyszałam w całości, ale w pamięci pozostały babeczki z amaretti...Postanowiłam sama coś wykombinować i wyszło całkiem, całkiem ;_)Polecam, bo są pyszne, pięknie pachną i jeszcze lepiej smakują :-)

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/tir2.JPG

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/tir.JPG

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/tir3.JPG

 

 

Tiramisu cupcakes

na 6 sztuk

 

cupcakes (składniki powinny być w temperaturze pokojowej):

  • 60 g miękkiego masła

  • 40 g cukru trzcinowego

  • 1 1/4 szklanki mąki pszennej

  • 2 jajka

  • 2 łyżki serka mascarpone

  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

  • 50 ml espresso

  • 1 łyżka likieru amaretto

  • 10 sztuk ciasteczek amaretti

 

krem

  • 120 g serka mascarpone

  • 4 łyżki gęstego jogurtu

  • 4 łyżki cukru pudru

  • 1 łyżka likieru amaretti

+ kakao i amaretti do dekoracji

 

Przygotowanie:

 

Formę na muffinki wykładamy papilotkami. Masło ubijamy mikserem stopniowo dodając cukier, po około 4 minutach dodajemy pojedynczo jajka. Po dodaniu każdego jajka ubijamy przez 2 minuty. Ciągle miksując wsypujemy powoli mąkę i proszek do pieczenia, a następnie wlewamy amaretto, kawę i dodajemy mascarpone. Kończymy ubijanie gdy masa jest jednolita. Amaretti kruszymy, dodajemy do ciasta, delikatnie mieszamy. Papilotki wypełniamy w 3/4 ciastem, pieczemy około 15 minut w 185 stopniach. Studzimy. Wszystkie składniki kremu dokładnie łączymy, aż powstanie jednolita masa. Dekorujemy nim gotowe babeczki, posypujemy kakao i kładziemy na wierzch ciasteczko amaretti.

 

Smacznego!

sobota, 04 sierpnia 2012

Czas leci tak szybko, że nie zauważyłam, że strasznie dawno nie umieściłam żadnego przepisu ! Nie oznacza to oczywiście, że nie gotuję...Po prostu jestem strasznie zabiegana i czasem nie mam siły nawet na to,żeby wstawić nowy post na blog. Poza tym kiedy mam mało czasu to nie robię zdjęć ugotowanym potrawom. Mimo wszystko uzbierałam kilka przepisów, które czekają na opublikowanie, są to głównie słodkości, bo ciasta i ciasteczka zazwyczaj nie znikają w całości zaraz po ugotowaniu, więc mogę je sfotografować :-) Obiecuję się poprawić i częściej wstawiać przepisy, postaram się również powtórzyć kilka dań, które ostatnio zrobiłam, zrobić im zdjęcia i umieścić na blogu, bo są tego warte. Tymczasem zapraszam na ciasteczka thumbprint z mielonych orzechów laskowych - są naprawdę pyszne, a podczas pieczenia rozchodzi się obłędny zapach. Mi osobiście bardziej smakował wariant z nutellą, ale zdania były podzielone :-)

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/thumbprint.JPG

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/thumbprint_2.JPG

 

Orzechowe ciasteczka thumbprint
przepis na 15 - 20 sztuk

 

  • 100 g mielonych orzechów laskowych

  • 3 czubate łyżki mąki pełnoziarnistej

  • 4 łyżki cukru trzcinowego

  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

  • 1 jajko

  • 50 g miękkiego masła

  • dżem, nutella

 

Przygotowanie:

 

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Masło ubijamy dodając stopniowo cukier, wbijamy jajko i miksujemy do połączenia składników. Wsypujemy mąkę proszek i stopniowo dodajemy zmielone orzechy. Jeżeli ciasto jest zbyt lepkie, dosypujemy odrobinę mąki. Z ciast formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego, lekko je spłaszczamy. W środku robimy wgłębienie kciukiem i wypełniamy je nutellą lub dżemem. Pieczemy około 20 minut w 180 stopniach.

 

Smacznego !

10:26, albahaca
Link Komentarze (3) »
sobota, 14 lipca 2012

Tym razem moje ulubione ciasto w wersji z jagodami ! Masę serową przygotowałam tak jak zwykle, używając zwykłego twarogu, trzykrotnie zmielonego. Ale już obmyślam podobny sernik, tylko z ricottą... Możliwe, że niedługo taki upiekę, zwłaszcza, że mam zapas ricotty w lodówce... Ale na razie polecam Wam sernik w tej wersji - jest delikatny i lekki, idealny na lato !

 

http://canihaveabite.blox.pl/resource/jagodowy.JPG

 

Jagodowy sernik na kruszonkowym spodzie

spód

  • 50 g miękkiego masła

  • szczypta proszku do pieczenia

  • 5 płaskich łyżek cukru trzcinowego

  • 7 płaskich łyżek mąki pszennej

 

masa serowa

  • 500 g twarogu, trzykrotnie zmielonego

  • 100 g serka mascarpone + 3 łyżki

  • 1/ 2 szklanki cukru trzcinowego

  • 3 jajka

  • 2 łyżki mąki pszennej

  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

  • 3/4 szklanki jagód w syropie, odsączonych (można też świeże jagody zasypać cukrem, odstawić na jakieś 30 minut i odsączyć)

 

 

Przygotowanie:

 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, dno i boki formy wykładamy papierem do pieczenia. Wszystkie składniki na spód umieszczamy w misce i wyrabiamy palcami tak, aby przypominały okruchy chleba. Wykładamy do formy i lekko dociskając przykrywamy dno. Pieczemy około 15 minut, aż wierzch będzie lekko brązowy. Studzimy. Twaróg ubijamy z cukrem przez 3- 4 minuty, następnie dodajemy pojedynczo jajka, dobrze miksując po dodaniu każdego. Następnie dodajemy 100 g mascarpone i ekstrakt, krótko miksujemy. Dosypujemy mąkę, ubijamy do połączenia się składników. Połowę masy wylewamy na spód, przykrywamy jagodami i wylewamy resztę masy serowej. Pieczmy około 45 minut w 175 stopniach. Wierzch sernika powinien być lekko brązowy, a środek delikatnie się trząść przy poruszeniu. Wyłączamy piekarnik i zostawiamy ciasto na 15 - 20 minut przy uchylonym piekarniku. Następnie wyjmujemy i gdy lekko przestygnie wyjmujemy z formy. Przestudzone ciasto smarujemy na wierzchu resztą mascarpone i dekorujemy owocami (ja dałam maliny, żeby było bardziej kolorowo :-)). Wkładamy na 1 - 2 godziny do lodówki.

Tagi: jagody sernik
00:08, albahaca , sernik
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 23
Kosmetyczka_300x250
Skrzynka pocztowa
albahaca@gazeta.pl
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów